Ziętek, Sierpień 80: wynagrodzenia w PGG za małe i powinny szybko wzrosnąć

 

Ziętek, Sierpień 80: wynagrodzenia w PGG za małe i powinny szybko wzrosnąć

Ziętek, Sierpień 80: wynagrodzenia w PGG za małe i powinny szybko wzrosnąć

Według Ziętka

Jestem zwolennikiem maksymalnego uproszczenia systemu płac i włączenia, ile się da, w podstawę wynagrodzenia. Dzisiaj bowiem utrzymywanie iluś tam dodatkowych elementów płacowych działa na niekorzyść górnika – mówi dla portalu wnp.pl Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.

  • 26 września odbędzie się spotkanie dotyczące nowego układu zbiorowego pracy w Polskiej Grupie Górniczej.
  • W jego trakcie zarząd PGG ma nam przedstawić wyliczenia dotyczące kwot i procentowego udziału w funduszu płac elementów, które dziś funkcjonują poza płacą podstawową – zaznacza Bogusław Ziętek.
  • Ziętek wskazuje, że młodzi ludzie, którzy podejmują pracę w górnictwie szybko ją porzucają, bo dostają niewiele ponad 2 tys. zł na rękę. – Na Śląsku takie wynagrodzenie nie jest żadną atrakcją – ocenia.

Jak przebiegają negocjacje dotyczące nowego zakładowego układu zbiorowego pracy w Polskiej Grupie Górniczej?

 – Słabo, ale to się zmieni. Zażądaliśmy bowiem, żeby spotkania w sprawie negocjacji układu odbywały się co najmniej dwa razy w tygodniu. Naszą ambicją jest, aby podstawowe zręby nowego układu zbiorowego pracy wypracować do końca roku.

Mam nadzieję, że zarząd Polskiej Grupy Górniczej nie będzie robił obstrukcji dla tak szybkiego tempa negocjacji i stanie na wysokości zadania – przyjmując taki harmonogram prac. Najbliższe spotkanie ma się odbyć we wtorek, 26 września.

 Czego się Pan spodziewa po tym spotkaniu?

– W trakcie tego spotkania zarząd Polskiej Grupy Górniczej ma nam przedstawić wyliczenia dotyczące kwot i procentowego udziału w funduszu płac elementów, które dziś funkcjonują poza płacą podstawową. A które w celu uproszczenia systemu wynagrodzeń powinny być włączone w stawkę zasadniczą.

 Co Pańskim zdaniem powinno wejść do stawki zasadniczej?

– Nikt nie ma wątpliwości, że system wynagrodzeń w górnictwie musi zostać uproszczony. O tym, co może wejść do stawki zasadniczej, będziemy dyskutować, pamiętając również, że chodzi o elementy, które będą odwieszone z dniem 1 stycznia 2018 roku.

Jestem zwolennikiem maksymalnego uproszczenia systemu płac i włączenia ile się da w podstawę wynagrodzenia. Dzisiaj bowiem utrzymywanie iluś tam dodatkowych elementów płacowych działa na niekorzyść górnika.

Dziś problemem nie jest wysokość wynagrodzeń w Polskiej Grupie Górniczej, które wręcz powinny szybko wzrosnąć, lecz mity o tym, że górnicy dostają nie dwanaście a czternaście pensji i zła krew, którą w reszcie kraju powodują informacje o jakichś dodatkowych wynagrodzeniach w górnictwie.

Średnie wynagrodzenie w Polskiej Grupie Górniczej to około 6200 zł brutto i to jest za mało. A młodzi ludzie, którzy podejmują pracę w górnictwie szybko ją porzucają, bo dostają niewiele ponad 2 tys. zł. Na Śląsku takie wynagrodzenie nie jest żadną atrakcją.