TAKICH GŁUPOT O GÓRNICTWIE DAWNO NIE SŁYSZAŁEM

- Na dziś partia Biedronia nic nie znaczy, nie będzie nic znaczyć w wyborach, ani po nich – uważa Bogusław Ziętek, lider WZZ Sierpień 80
fot: Maciej Dorosiński

- Te populistyczne hasła, które głosi Robert Biedroń, pachną pogardą wobec Śląska i górników. To jest dla mnie mocno dyskusyjne pod kątem moralnym. Poza tym ekonomia, która przedstawia Biedroń jest całkowicie oderwana od rzeczywistości – mówi portalowi netTG.pl Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

Związkowiec skomentował dla nas pomysły, które przedstawił Robert Biedroń w czasie niedzielnej, 3 lutego, konwencji programowej nowej partii Wiosna. Na warszawskim Torwarze była mowa m.in. o likwidacji górnictwa do 2035 r. i energetyki opartej na węglu.

– Powiem wprost, że dawno takich głupot o górnictwie i energetyce nie słyszałem i niestety szkoda, że takie głupoty tak szybko obiegają media. Biedroń zebrał modne tematy, ułożył je w pewien zestaw i na nich próbuje się lansować. Można stwierdzić, że ten program to ładne opakowania, ale w środku niestety pusto – ocenił Ziętek.

– Ugrupowanie Biedronia dyskwalifikuje nie tylko to, co mówią o górnictwie, ale także inne pomysły. Rozumiem, że ta partia ma być lewicowa. Lewica z założenia ma walczyć z biedą, a nie ją utrwalać. Tak bowiem rozumiem pomysł z rozdawaniem bonów na energooszczędne lodówki osobom ubogim. To właśnie utrwalanie biedy i na dodatek stygmatyzowanie ludzie biednych. W tym aspekcie partia Biedronia może się uczyć od Prawa i Sprawiedliwości. Program 500+ jest adresowany zarówno do tych, którzy mają niskie dochody, jak i do tych, których można określić mianem bogatych. Tu nie ma żadnego podziału – przyznał lider WZZ Sierpień 80. Jego zdaniem partia Wiosna długo nie przetrwa.

– To ugrupowanie nie ma ludziom nic do zaoferowania poza chwytliwymi hasłami. Wyborcy szybko się na tym poznają i zidentyfikują, że to tylko słowa. Na dziś partia Biedronia nic nie znaczy, nie będzie nic znaczyć w wyborach, ani po nich – podsumował Bogusław Ziętek.